Dwie bramy, dwie historie
Bosfor (-12%): brama dla legalnego eksportu — ukraińskiego, rumuńskiego i kazachskiego zboża w tranzycie. Część tego spadku to po prostu wojna. Reszta to ładunki szukające innej drogi — na Dunaj i do Konstancy.
Kercz (+52%): brama do Morza Azowskiego, którą płynie rosyjskie zboże i stal. Wzrost o połowę od 2023 roku jest spójny z przekierowaniem rosyjskiej logistyki przez Azow — choć spójność to nie to samo co dowód, a sygnał tranzytowy mówi tylko tyle, że statki się poruszały, nie co wiozły ani dokąd.
Zastrzeżenie, które ma tu większe znaczenie niż gdziekolwiek indziej w tym briefingu: objęty sankcjami korytarz to akurat miejsce, gdzie AIS zwykle kłamie. Śledzenie branżowe szacowało aktywną „ciemną flotę" omijającą sankcje na ponad 1900 tankowców w 2025 roku, a podszywanie się pod tożsamość AIS — nadawanie tożsamości innego statku albo fałszowanie pozycji — to udokumentowana taktyka właśnie dla tego rodzaju ruchu. Więc +52% to prawdopodobnie dolna granica rzeczywistego ruchu przez Kercz, nie górna. Statki płynące bez sygnału po prostu nie pojawiłyby się w tym zliczeniu. Sama taktyka jest dobrze udokumentowana: śledztwo C4ADS „Above Us Only Stars" z 2019 roku odnotowało 9883 podejrzane incydenty zakłócania GNSS, które dotknęły 1311 cywilnych statków od 2016 roku, skoncentrowane wokół Morza Czarnego i rosyjskich obiektów przybrzeżnych — tych samych wód, które śledzi ten briefing. A flota, która to robi, wciąż rośnie: S&P Global naliczył 978 tankowców objętych sankcjami naftowymi w „ciemnej flocie" do września 2025 roku, czyli około 18,5% światowej pojemności tankowców, wyraźnie więcej niż rok wcześniej.
Ten ruch nie musi ukrywać się przed radarem tak, jak ukrywa się przed AIS. Satelity z radarem z syntetyczną aperturą (SAR), takie jak Sentinel-1, obrazują powierzchnię morza niezależnie od zachmurzenia czy pory dnia i wychwytują każdy odbijający fale kadłub na wodzie; zestawienie tych detekcji z nadawanym AIS to standardowa metoda wykrywania statków fizycznie obecnych, ale nienadających sygnału — technika stosowana już do mapowania stref „ciemnej żeglugi" na innych spornych wodach. To inna warstwa obserwacji niż liczba tranzytów powyżej, ale ta sama logika: czytać samą cieśninę, nie tylko to, co sama o sobie zgłasza.
Obserwujemy też pola. Tam, gdzie wojna odcina statystyki, satelity wciąż mierzą zasiewy, a nasz system śledzi plony na poziomie obwodów w całej Ukrainie od 1990 roku, łącząc statystyki krajowe z szacunkami satelitarnymi. Dla skali: korytarz prowadzony przez Ukrainę, który zastąpił brokerowaną przez ONZ Czarnomorską Inicjatywę Zbożową, przewiózł około 120 milionów ton ładunku do 53 krajów między wrześniem 2023 a połową maja 2024 roku, według danych Banku Światowego i USDA — to właśnie ten wolumen śledzą tydzień po tygodniu liczniki tranzytów przy poszczególnych bramach powyżej.